W dniu 19 września 2025 r. w czytelni ryńskiej biblioteki odbyło się spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki dla dorosłych. Tym razem Klubowicze dyskutowali o książce Jozefa Karika „Szczelina”. Tradycyjnie była kawa i ciasto upieczone przez dwie panie z klubu. „Szczelina” to powieść obyczajowa z elementami grozy. Podejmuje temat dziwnych zaginięć ludzi w paśmie górskim Trybecz na Słowacji. W tych górach niektóre ofiary zostały znalezione martwe, niektóre zniknęły bez śladu, a jeszcze inne powróciły ranne i niezdolne do życia. Igor, bohater powieści to absolwent wyższej uczelni i zapalony bloger. Po studiach rozpoczyna pracę jako pracownik budowlany. W starym budynku przeznaczonym do remontu, gdzie kiedyś był szpital psychiatryczny odkrywa przypadkiem tajemniczy sejf. Odkrycie to w dużym stopniu przyczyniło się do narodzenia obsesji Igora. Najpierw myśli tylko o tym, żeby otworzyć sejf, potem by zbadać historię zaginięcia i odnalezienia w Trybeczu Waltera Fischera, pensjonariusza tegoż szpitala. A w końcu – by samemu pojechać do Trybeczu. Ostatecznie nie pojechał sam, zabrał ze sobą swoją dziewczynę oraz dwóch nieznajomych, którzy odezwali się do niego na blogu. Klubowicze z przymrużeniem oka podeszli do lektury, ponieważ jak wynikło z dyskusji nie należą oni do grona miłośników kryminałów i horrorów. W związku z tym książka nie zrobiła na nich mocnego wrażenia, nie wywołała u nich przysłowiowej gęsiej skórki na ciele. Zdecydowanie nie zgodzili się zaliczyć ją do klasycznego horroru, raczej do powieści z elementami grozy. Ale w trakcie dyskusji przyznali, iż autor potrafił zbudować fabułę, która trzyma w napięciu od pierwszych stron do samego końca. Poza tym uczestnicy spotkania doszukali się w powieści głębokiej refleksji na temat ludzkiej natury i relacji międzyludzkich. I te tematy zdominowały dyskusję. Klubowicze książce przyznali 7 punktów na 10 możliwych do uzyskania.